Jesteś tutaj: Podopieczni Jaś - prawdziwy superbohater!

Zbiórka zweryfikowana przez Fundację

Wsparły 879 osoby

100000.00 zł (42.33%)

Brakuje jeszcze 57668.00 zł

Wesprzyj

Ostatnie wpłaty

Sylwia 17.00zł
Karo La 15.00zł
Ala 50.00zł

Widzisz 3 ostatnie wpłaty na 879 wszystkich.

Wsparły 879 osoby

100000.00 zł (42.33%)

Brakuje jeszcze 57668.00 zł

Wesprzyj

AKTUALIZACJA 

13.01.2021

Jaś nie tylko stał się małym mężczyzną, ale też kolejny raz udowodnił wszystkim, że jest prawdziwym superbohaterem.


Dzięki intensywnej rehabilitacji Jaś:

  • oddychać samodzielnie
  • obracać się z plecków na brzuszek i odwrotnie,
  • potrafi stać trzymając się szczebli łóżeczka,
  • potrafi siedzieć także trzymając się szczebli,
  • przyjmuje pozycję czworaczą,
  • stymulowany uczy się raczkować
  • trzymany chodzi,
  • chodzi w urządzeniu Nf-Walker
  • a nawet tańczy break dance! Tak mamy na to dowody :) 

Wiemy, że postępy Jasia wymagają pracy, ale przecież tak wiele jeszcze może osiągnąć. 

Koszty rehabilitacji oraz terapii z neurologopedą, są ogromne rocznie to ok. 60 000 zł. 

Sama rehabilitacja to nie wszystko - Jaś potrzebuje walkera, by mógł samodzielnie się poruszać i wyjść na swój pierwszy spacer!

To wielki koszt, ale wierzymy, że wspólnymi siłami damy radę!


Pamiętamy słowa, których nie powinien usłyszeć żaden rodzic. Mówili, że Jaś nie dożyje drugich urodzin. Że będzie odchodzić w bólu, powoli umierać w męczarniach. Że nie ma co kupować sprzętu, ratującego go przy życiu, że szkoda zachodu, pieniędzy, bo tylko zostaniemy z długami, a jemu nie uda się i tak… Każdy rodzic, widząc jednak cień nadziei, będzie walczył… Jaś wciąż żyje, jego życie to cud, a my prosimy o pomoc, by nadal trwało, by nasz synek nie odszedł!

Jaś Baranowski

Urodził się w 25. tygodniu ciąży. Ważył jedynie 880 gramów… Skrajny wcześniak, wielkości dłoni. Taki malutki, ledwo widoczny spod plątaniny wężyków i kabli… Lekarze kazali nam przygotować się na najgorsze. Życie Jasia mogło skończyć się w każdej chwili, nasze pierwsze spotkanie z nim mogło być równie dobrze ostatnim… Nie mogliśmy go nawet dotknąć, przytulić. Nie wiedzieliśmy, czy kiedykolwiek w ogóle będziemy mogli to zrobić. Jego stan był bardzo, bardzo ciężki… Był problem z serduszkiem, z płucami, ze wszystkimi narządami, które nie zdążyły wykształcić się prawidłowo. Zabrakło im przecież aż 15 tygodni…

Przez 5 miesięcy drżeliśmy ze strachu o życie Jasia. Baliśmy się każdego poranka, co przyniesie dzień, czy dzisiaj nie dojdzie do załamania, czy nie będzie gorzej. Jest wiele koszmarów, ale widok dziecka, walczącego o życie, jest najgorszym z nich.

Jaś Baranowski

Jasiek ma dysplazję oskrzelowo-płucną, często występująca u wcześniaków chorobę układu oddechowego,
który nie zdążył się prawidłowo wykształcić.
Respirator i koncentrator tlenu byli wtedy jego najlepszymi przyjaciółmi.
Każda infekcja, którą inne dzieci przechodzą bez problemów,
dla Jasia mogła oznaczać koniec jego małego życia…
Na pomoc przyszedł lek Synagis,
który pozwolił ochronić go przed chorobami układu oddechowego,
wywołanymi przez groźny wirus RSV…
Zakupiono niezbędny sprzęt - przenośny koncentrator tlenu, ssak,
pozwalający odsysać wydzielinę, pulsoksymetr, pozwalający zmierzyć saturację krwi…

Aktualnie najważniejsza jest rehabilitacja, dzięki niej Jasiu może trzymać głowę, sam siada, zaczyna stawiać
swoje pierwsze kroki.
Trzeba długo pracować z nim nad tym, czego inne dzieci uczą się same.
Czeka go również praca z logopedą co przyniesie dodatkowe koszty, jednak patrząc
na niesamowite postępy tej pracy - wiemy, że warto!


Roczne koszty samej rehabilitacji to koszt, aż 18 000 zł, miesięcznie mniej więcej 1 500zł, a to nie wszystko.
W przyszłości rodzice rozważają podanie komórek macierzystych, by poprawić stan zdrowia Jasia.

Jaś Baranowski

-------------------------------------------------

Darowizny dla Jasia można przekazać poprzez płatności online na stronie Fundacji lub przelewem tradycyjnym na konto Fundacji w tytule wpisując:Jaś Baranowski
BANK ING 47 1050 1360 1000 0090 3033 8876 

PRZEKAŻ JASIOWI SWÓJ 1%.

Kliknij w link poniżej i poznaj wszystkie szczegóły. Prosto i  za darmo rozlicz swój pit.

Przekaż 1% naszej organizacji

Fundacja powstała w celu niesienia pomocy ludziom, a w szczególności dzieciom i młodzieży, znajdującym się w trudnej sytuacji materialnej i życiowej.

GDZIE NAS ZNAJDZIESZ?

ul. Sportowa 2
41-205 Sosnowiec
fundacjanieinni@gmail.com

Pon-Pt: 07:30 -15:30

NA SKRÓTY